Marzysz o tarasie, na którym kawa smakuje jak na Bali albo w Maroku? Z tego artykułu dowiesz się, jakie dodatki boho na taras wybrać, żeby osiągnąć ten efekt bez wielkiego remontu. Krok po kroku poznasz akcesoria, które odmienią twoją przestrzeń i wprowadzą wakacyjny luz.
Jaką bazę kolorów i materiałów wybrać na taras boho?
Styl boho najpiękniej wygląda wtedy, gdy cała przestrzeń opiera się na spójnej palecie barw i naturalnych materiałach. Na tarasie oznacza to, że pierwszym krokiem jest wybór drewna, rattanu, wikliny czy juty jako tła dla reszty dekoracji. Podłoga, meble i większe dodatki w neutralnych odcieniach sprawią, że nawet bardzo bogate ozdoby nie przytłoczą przestrzeni.
Najlepiej sprawdzają się kolory ziemi: beż, piaskowy, odcienie kawy z mlekiem, ciepła terakota, oliwkowa zieleń i ochra. Taka paleta świetnie łączy się z zielenią roślin i sprawia, że taras zaczyna przypominać śródziemnomorskie patio. Bazę mogą stanowić deski drewniane lub kompozytowe, które wyglądają naturalnie, a są łatwe w utrzymaniu i odporne na pogodę.
| Element | Materiał | Efekt na tarasie |
| Podłoga | Deski kompozytowe lub drewno | Naturalna baza i trwałość |
| Meble | Rattan, technorattan, wiklina | Lekkość i przytulność |
| Tekstylia | Len, bawełna, juta | Miękkość i klimat boho |
| Dodatki | Makramy, glina, terrakota | Artystyczny charakter |
Na takim tle bardzo dobrze wypadają wszystkie etniczne wzory i frędzle. Z kolei zbyt intensywne, zimne kolory czy błyszczący metal szybko zabiorą tarasowi wrażenie naturalności. Jeżeli lubisz chłodniejsze klimaty, możesz sięgnąć po scandi-boho, czyli połączenie skandynawskiej prostoty z ciepłymi dodatkami boho – dużo bieli, jasne drewno i pojedyncze, miękkie akcenty.
Styl boho na tarasie to połączenie naturalnych materiałów, ciepłej palety barw i swobodnego „artystycznego nieładu”, który w praktyce jest dobrze przemyślaną kompozycją.
Jakie meble i siedziska pasują do tarasu boho?
Bez wygodnych miejsc do siedzenia żaden taras boho nie będzie zachęcał do wypoczynku. Meble są jego szkieletem, dlatego warto wybrać takie, które łączą lekkość formy z naturalnym charakterem. W stylu boho świetnie sprawdzają się rattanowe i wiklinowe fotele, kanapy z technorattanu, drewniane ławki oraz niskie stoliki z naturalnym wykończeniem.
Jeśli masz więcej miejsca, możesz wstawić wygodną kanapę ogrodową z jasnymi poduchami, uzupełnioną o stolik kawowy z drewna lub rattanu. Na mniejszych balkonach często lepiej pracuje z kolei zestaw: jedno krzesło z podłokietnikami, pufa i skrzynia, która pełni rolę schowka i stolika jednocześnie. Ważne, żeby meble były przeznaczone do użytku zewnętrznego, odporne na wilgoć i słońce.
Huśtawki, hamaki i kokony
Taras boho prawie zawsze kojarzy się z lekkim bujaniem. Huśtawki, fotele wiszące i kokony nadają przestrzeni wakacyjny charakter i od razu kojarzą się z relaksem. Popularne są zarówno kosze podwieszane na łańcuchu, jak i stojące kokony, które nie wymagają mocowania do sufitu. Wybierając taki mebel, zwróć uwagę na to, czy konstrukcja jest stabilna, a poduszki mają zdejmowane pokrowce.
Na małym balkonie wystarczy jeden fotel wiszący w stylu boho, na większym tarasie możesz zaaranżować całą strefę relaksu z hamakiem, pufami i materacami ułożonymi na drewnianych paletach. Dobrze wyglądają też zwykłe krzesła z rattanu czy bambusa, jeżeli nie przepadasz za bujaniem, ale lubisz otulić się miękkimi tekstyliami.
Pufy, skrzynie i niskie stoliki
Styl boho sprzyja siedzeniu nisko – na podłodze, na grubych poduchach, na pufach. Dlatego świetnym wyborem są pufy z plecionki, skórzane taborety inspirowane Marokiem albo siedziska z grubą gąbką w płóciennych pokrowcach. Niskie stoliki kawowe z rattanu czy bambusa można łatwo przestawiać, tworząc elastyczną strefę odpoczynku.
Jeśli chcesz sprytnie wykorzystać metraż, zamiast klasycznego stolika postaw skrzynię z drewna lub technorattanu. Posłuży jako miejsce na koce i poduszki, a przy okazji zapewni stabilną powierzchnię pod tacę z kawą. W boho dobrze wypadają też meble z palet, jeżeli wykończysz je grubymi, jasnymi materacami i dodasz sporo poduszek z frędzlami.
Jakie tekstylia i dywany tworzą klimat boho?
To tekstylia tak naprawdę zamieniają zwykły taras w przytulną oazę. W boho liczy się ich ilość, faktura i miękkość. Na sofie czy fotelach warto połączyć gładkie, proste poszewki w odcieniach bieli i beżu z poduszkami z frędzlami, makramowym wykończeniem i etnicznymi wzorami. Różne kształty – prostokątne, kwadratowe, wałki – dodają aranżacji swobody.
Bardzo dobrze działa mieszanie faktur: grubsza tkanina z juty, miękka bawełna, lekki len. W sezonie możesz co roku wymieniać część poszewek, żeby wprowadzić świeżość, nie zmieniając przy tym mebli. Warto szukać poduszek zewnętrznych, które są odporne na słońce i wilgoć, bo dzięki temu wytrzymają kilka sezonów.
Dywany z juty i dywany zewnętrzne
Dywan na tarasie od razu ociepla przestrzeń i wyznacza strefę wypoczynku. W boho świetnie sprawdzają się dywany z juty, plecionki w kolorach ziemi, a także zewnętrzne dywany z tworzyw, które naśladują naturalne sploty, ale są łatwe do czyszczenia. Okrągły dywan z juty pod stolikiem kawowym potrafi całkowicie odmienić odbiór tarasu.
Jeżeli taras jest częściowo zadaszony, możesz pozwolić sobie na grubsze dywany i bieżniki, które „ciągną” salon na zewnątrz. W chłodniejsze wieczory przyjemnie jest oprzeć bose stopy o miękką tkaninę, a nie o zimne płytki. Na balkonach dobrze sprawdzają się też dywany w marokańskie wzory, utrzymane w stonowanej palecie beży i terakoty.
Pledy, narzuty i zasłony
Przytulność tarasu boho budują też koce i narzuty. Sprawdzą się grubsze, plecione pledy, lekkie narzutki o strukturze wafla czy wełniane koce w jednolitych barwach. Można je zarzucić na oparcie fotela, położyć na siedzisku albo zrolować i trzymać w wiklinowym koszu, który sam w sobie staje się dekoracją.
Dużo uroku wnoszą także zwiewne zasłony z lnu lub bawełny zawieszone przy balustradzie, na pergoli lub na prostym stelażu. Dają cień, osłaniają przed wiatrem i wzrokiem sąsiadów, a przy tym pięknie poruszają się na wietrze. Możesz je połączyć z cięższymi zasłonami z frędzlami, które wieczorem tworzą bardziej kameralny klimat.
- poduszki w różnych rozmiarach i kształtach
- plecione dywany i chodniki
- koce i pledy o zróżnicowanej grubości
- zasłony i “mgiełki” z lnu lub bawełny
Takie tekstylia otulą przestrzeń od podłogi po sam sufit i sprawią, że na tarasie będziesz czuć się jak w dodatkowym pokoju dziennym, otwartym na ogród lub miasto.
Jakie dodatki boho naprawdę odmienią twój taras?
To właśnie dodatki decydują o tym, że taras wygląda jak z wakacyjnych wspomnień. Nawet proste meble nabierają charakteru, gdy pojawiają się na nich makramy, lampiony, dekoracje z trawy morskiej czy ceramiczne donice. Styl boho jest eklektyczny, więc możesz łączyć nowe rzeczy z tymi znalezionymi na pchlim targu albo wyciągniętymi z piwnicy.
Świetnie wyglądają plecione dekoracje ścienne z trawy morskiej, ażury z rattanu i boho talerze z liści palmowych. Na tle jasnej ściany tworzą mocny akcent, który od razu przyciąga wzrok. Między nimi możesz zawiesić łapacze snów, wiązanki z suszonych traw czy dzwoneczki wietrzne, które przy podmuchu wiatru wydają delikatne dźwięki.
Makramy i dekoracje handmade
Makramy w stylu boho to jeden z najbardziej charakterystycznych dodatków. Możesz je powiesić na ścianie, pergoli, balustradzie albo wykorzystać w formie kwietników na doniczki. Makrama nad sofą tarasową zastąpi obraz, a kilka mniejszych makramowych kwietników stworzy ciekawą, trójwymiarową kompozycję.
Warto szukać ręcznie robionych dekoracji – makram, koszyków, plecionych podkładek, ceramicznych misek. Takie przedmioty są niepowtarzalne i dodają przestrzeni indywidualnego charakteru. Świetnym uzupełnieniem będą gliniane i terrakotowe osłonki na doniczki oraz plecione kosze, które mogą jednocześnie pełnić funkcję schowka na koce.
Lampiony, świece i „boho lights”
Dobrze dobrane światło wieczorem robi z tarasem coś zupełnie innego. Girlandy świetlne rozwieszone nad balustradą, pergolą czy między ścianami tworzą ramę całej aranżacji. Do tego dochodzą lampiony z rattanu, bambusa lub metalu z przeszkleniami, w których możesz ustawić świece lub wkłady LED.
Dużą popularnością cieszą się solarowe lampy z frędzlami – tak zwane „boho lights” – które ładują się w ciągu dnia, a po zmroku świecą ciepłym światłem. Ustawione w rogach tarasu albo zawieszone na hakach nad stołem, pięknie podkreślają faktury tkanin i plecionek. Świetnie wyglądają też szklane świeczniki na drewnianych tacach ustawionych na stoliku kawowym.
- lampiony z rattanu lub bambusa
- girlandy świetlne na balustradzie lub pod sufitem
- świece w szklanych kloszach lub słoikach
- lampy solarne z frędzlami i ażurowymi kloszami
Światło w stylu boho zawsze jest ciepłe, miękkie i rozproszone. Zamiast jednego mocnego źródła lepiej postawić na kilka mniejszych punktów, które budują intymny nastrój.
Jeden rattanowy lampion, girlanda żarówek i kilka świec w szkle potrafią zmienić zwykły balkon w miejsce, w którym wieczorne rozmowy przeciągają się do nocy.
Jakie rośliny i donice pasują do tarasu boho?
Bez roślin taras boho byłby niekompletny. Zieleń jest jego sercem i to ona wprowadza atmosferę bliskości natury. Świetnie sprawdzają się trawy ozdobne, pnącza, zwisające rośliny, kaktusy, sukulenty oraz kwitnące gatunki, takie jak lawenda, pelargonie czy róże miniaturowe. Ważne, by gatunki dobrać do nasłonecznienia – inaczej obsadzisz balkon południowy, inaczej zacienioną loggię.
Obok składu roślin liczy się także to, w czym je posadzisz. W stylu boho królują ceramiczne i gliniane donice, plecione osłonki z juty, wiklinowe kosze i metalowe wiadra w roli pojemników. Do ziół świetnie nadają się stare filiżanki, drewniane skrzynki czy emaliowane garnki, które mogą mieć drobne ślady użytkowania – wpisuje się to w duch „zero waste”.
Trawy ozdobne, pnącza i kwitnące akcenty
Trawy ozdobne, jak miskant chiński, trzcinnik czy rozplenica japońska, dodają lekkości i pięknie falują na wietrze. Pnącza, na przykład bluszcz, filodendron pnący czy starzec Rowleya, tworzą zielone ściany i wprowadzają przyjemne poczucie prywatności, gdy owijają się wokół balustrad i pergoli.
Kwitnące rośliny – pelargonie, fuksje, surfinie, lawenda – nadają tarasowi romantyczny charakter. Lawenda w terrakotowych donicach od razu przywołuje skojarzenia z Prowansją, a róża na pniu może stać się centralnym punktem kompozycji. Obok nich dobrze wyglądają sukulenty i kaktusy, które wymagają niewiele uwagi, a w plecionych osłonkach są idealnym wcieleniem estetyki boho.
Miejska dżungla i wykorzystanie pionowej przestrzeni
Na większych tarasach warto stworzyć wrażenie miejskiej dżungli. Możesz połączyć wyższe rośliny w dużych donicach z niższymi egzemplarzami i roślinami zwisającymi. Dobrze działają drewniane lub metalowe stojaki, które pozwalają ustawić donice na różnych poziomach, a także wiszące koszyki z makramy zawieszone na suficie lub belkach pergoli.
Na małych balkonach liczy się każda wolna powierzchnia, dlatego rośliny można przenieść na ściany i balustrady. Sprawdzą się tu wąskie skrzynki, pionowe kwietniki, a także wieszane koszyki z kaskadowo opadającą zielenią. W ten sposób nawet kilka metrów kwadratowych może zamienić się w zieloną oazę, w której rośliny tworzą tło dla wszystkich boho dodatków.
Połączenie traw ozdobnych, pnączy i ziół w plecionych koszach sprawia, że taras wygląda jak mały, prywatny ogród, nawet jeśli znajduje się na dziesiątym piętrze w centrum miasta.