Strona główna
Ogród
Jakie kwiaty na balkon w sierpniu wybrać?

Jakie kwiaty na balkon w sierpniu wybrać?

Kolorowe pelargonie, petunie i werbena w donicach na drewnianym balkonie w sierpniowym, ciepłym świetle wieczoru.

Na balkon w sierpniu najlepiej wybrać mieszankę roślin długo kwitnących, takich jak pelargonie, petunie, begonie, aksamitki, lobelie, a do tego dołożyć wrzosy, astry i chryzantemy, które płynnie wprowadzą balkon w jesień. Dzięki temu nawet pod koniec lata zyskasz gęstą, kolorową kompozycję, odporną na upał i krótszy dzień. Dobierz gatunki do nasłonecznienia, zadbaj o podlewanie i nawożenie, a balkon będzie wyglądał świeżo aż do pierwszych przymrozków – sprawdź, jakie rośliny wybrać i jak je ze sobą połączyć.

Jak ocenić warunki na balkonie w sierpniu?

W sierpniu to, gdzie masz balkon, liczy się bardziej niż katalogowe opisy roślin. Położenie względem stron świata decyduje o ilości światła i sile nagrzewania – balkon południowy bywa jak piekarnik, północny jest chłodniejszy i często wilgotniejszy. Zanim kupisz kwiaty, sprawdź, ile godzin bezpośredniego słońca dociera do skrzynek i jak mocno wiatr „przeczesuje” barierkę.

Warto też ocenić wielkość pojemników. Małe doniczki szybciej przesychają, więc rośliny o dużych liściach, jak begonie czy petunie, będą tam wymagały nawadniania nawet dwa razy dziennie. Głębsza drewniana skrzynia na kwiaty trzyma wilgoć dłużej i pozwala na gęstsze nasadzenia lub połączenie kilku gatunków w jednej kompozycji. Pamiętaj o otworach odpływowych – brak drenażu kończy się zagniwaniem korzeni, zwłaszcza u pelargonii i werbeny.

Podłoże ma bezpośredni wpływ na kondycję roślin. Uniwersalne mieszanki bywają zbyt ciężkie, dlatego do skrzynek dobrze sprawdza się Gotowe podłoże kwiatowo-balkonowe z dodatkiem perlitu lub piasku, które poprawiają przepuszczalność. Innych warunków wymaga wrzos, który potrzebuje ziemi kwaśnej – warto przeznaczyć dla niego osobne pojemniki.

Jakie kwiaty do słonecznego, gorącego balkonu?

Balkon od południa lub zachodu to mocne słońce, nagrzane mury i często suche powietrze. Tutaj najlepiej radzą sobie rośliny odporne na upał i krótkie przesuszenie, a jednocześnie długo kwitnące. W takiej sytuacji dobrze jest łączyć gatunki o różnych kolorach i pokroju, aby skrzynka wyglądała pełniej:

  • rośliny stojące jako „szkielet” kompozycji,
  • kwiaty o zwisających pędach,
  • gatunki pachnące,
  • elementy o dekoracyjnych liściach.

Pelargonie

Pelargonia to klasyk sierpniowego balkonu – kwitnie od maja aż do pierwszych przymrozków, a w upalnym miesiącu rozkręca się wyjątkowo mocno. Odmiany, takie jak pelargonia rabatowa, tworzą gęste kępy, a pelargonia bluszczolistna malowniczo zwiesza pędy przez balustradę. Rośliny lubią pełne słońce i znoszą krótkotrwałą suszę, ale najlepiej rosną w lekko wilgotnym podłożu.

Dla bujnego kwitnienia potrzebujesz dwóch prostych zabiegów: Regularne podlewanie (w największy upał nawet rano i wieczorem) oraz Nawożenie co dwa tygodnie nawozem do roślin kwitnących. W zamian uzyskasz gęstą „ścianę” kwiatów w odcieniach czerwieni, różu, bieli czy fioletu, idealną jako tło dla bardziej delikatnych gatunków.

Petunie i surfinie

Petunia tworzy duże, miękkie kwiaty, które w sierpniu potrafią niemal zasłonić liście. Odmiany o zwisających pędach, czyli surfinia, świetnie sprawdzają się w skrzynkach zawieszonych na barierce lub w wiszących donicach. Te rośliny lubią słońce, ale nie znoszą przelania – przy ciężkiej glebie szybko gniją im korzenie.

Dlatego warto dla nich przygotować mieszankę z dużym udziałem próchnicznej ziemi i niewielkim dodatkiem piasku. Krótkie przycięcie pędów w sierpniu odświeża rośliny po ewentualnych zniszczeniach od deszczu i stymuluje tworzenie nowych pąków. Usuwanie przekwitłych kwiatów przekłada się bezpośrednio na długość kwitnienia.

Osteospermum

Osteospermum, nazywane stokrotką afrykańską, dobrze znosi suszę i upał, dlatego pasuje na gorące balkony. Kwiaty przypominają duże stokrotki w odcieniach bieli, żółci, pomarańczy i fioletu. W sierpniu roślina nadal tworzy mnóstwo pąków, jeśli ma przepuszczalne podłoże i jest podlewana po lekkim przeschnięciu ziemi.

To dobry partner dla pelargonii – ma inny kształt kwiatów i bardziej zwartą bryłę, dzięki czemu ładnie „zamyka” kompozycję od frontu. W chłodniejsze dni jego koszyczki szerzej się otwierają, więc ładnie łączy letni charakter balkonu z nadchodzącą jesienią.

Aksamitki i kocanki ogrodowe

Aksamitka to propozycja dla osób, które chcą mieć mało kłopotliwy, kolorowy balkon i jednocześnie ograniczyć obecność szkodników. Jej intensywny zapach nie odpowiada wielu owadom, więc świetnie nadaje się do skrzynek ziołowych czy warzywnych na balkonie. Kwiaty – żółte lub pomarańczowe – utrzymują się aż do jesieni, a roślina dobrze znosi skwar.

Kocanki ogrodowe mają „papierowe” kwiaty, które zachowują barwę nawet po zasuszeniu. Ich zaletą jest bardzo długie kwitnienie i wysoka tolerancja na suszę. To dobre uzupełnienie kompozycji w miejscach, gdzie często zapominasz o podlewaniu, bo górna warstwa ziemi może przesychać pomiędzy podlewaniami bez większej szkody.

Lantana i werbena ogrodowa

Lantana tworzy kuliste kwiatostany, które w czasie kwitnienia zmieniają barwę – od żółci przez pomarańcz do czerwieni. Przyciąga motyle, więc balkon staje się nie tylko kolorowy, ale też bardziej „żywy”. Roślina wymaga stałej, umiarkowanej wilgotności i dokarmiania, dobrze więc umieścić ją w większej donicy, gdzie woda tak szybko nie ucieka.

Werbena ogrodowa ma drobne kwiaty zebrane w baldachy i długo utrzymuje dekoracyjność. Sprawdza się w skrzynkach, gdzie ma trochę przestrzeni, by rozłożyć pędy na boki. Lubi słońce, luźną ziemię i regularne zasilanie – w sierpniu odwdzięcza się wtedy zwartym „dywanem” kolorowych kwiatów.

Nemezja – lekka chmurka koloru

Nemezja (Nemesia) to delikatna roślina o drobnych, często lekko pachnących kwiatach w szerokiej gamie barw – od bieli i pastelowego różu, po intensywny fiolet, żółć czy pomarańcz. Bardzo dobrze rośnie na stanowiskach słonecznych i półcienistych, więc możesz ją dosadzić zarówno do gorącej balustrady, jak i do nieco spokojniejszego, zachodniego balkonu.

Nemezja wymaga regularnego podlewania, bo jej drobna bryła korzeniowa szybko reaguje na przesuszenie, ale w zamian pięknie wypełnia luki między większymi roślinami, takimi jak pelargonie, osteospermum czy aksamitki. Sadząc ją na brzegu skrzynki, uzyskasz miękką, barwną obwódkę, która nadaje kompozycji lekkości.

Roślina Stanowisko Wysokość ok. Podlewanie
Pelargonia pełne słońce, lekki półcień 25–40 cm umiarkowane, w upały częściej
Petunia / surfinia słońce, miejsce osłonięte od wiatru 30–50 cm (ze zwisami) częste, bez zastoju wody
Osteospermum słońce 25–35 cm po lekkim przeschnięciu podłoża
Aksamitka słońce, półcień 20–30 cm niewielkie wymagania wodne
Lobelia przylądkowa jasny półcień 15–25 cm stała, umiarkowana wilgotność
Nemezja słońce, półcień 20–30 cm regularne, bez przesuszania bryły

Jakie kwiaty do półcienia i cienia?

Balkon wschodni, północny czy osłonięty wysokimi budynkami potrzebuje innego zestawu roślin niż nasłoneczniony taras. Mniej światła nie znaczy jednak nudy – wiele gatunków tworzy wtedy intensywnie wybarwione liście i spokojniej kwitnie przez całe późne lato. W takiej przestrzeni liczy się zwłaszcza dobranie roślin, które nie „padają” po kilku deszczowych dniach.

Begonie

Begonia stale kwitnąca łączy dekoracyjne liście z obfitym kwitnieniem, co w półcieniu daje bardzo dobry efekt. W sierpniu nadal zawiązuje pąki, jeśli dostaje regularną porcję wody i pożywki. Begonia bulwiasta woli zacienione miejsca – tam jej duże kwiaty w odcieniach bieli, różu, żółci czy czerwieni nie przypalają się od słońca.

Te rośliny świetnie wypełniają dolne partie kompozycji. Możesz je sadzić gęściej, bo dobrze znoszą bliskie sąsiedztwo innych gatunków, na przykład funkji czy bergenii, jeśli balkon jest w cieniu przez większość dnia.

Lobelia przylądkowa

Lobelia przylądkowa tworzy chmurę drobnych niebieskich, fioletowych, różowych lub białych kwiatów. W odmianach o dłuższych pędach nadaje się do wiszących pojemników, w krótszych – na brzeg skrzynek. Dobrze radzi sobie w chłodniejszych rejonach miasta, bo jest odporna na niższe temperatury i chwilowe pogorszenie pogody.

Najważniejsze dla niej jest, aby ziemia nie przesychała na wiór. Sprawdza się tu wąska, ale głębsza skrzynka, gdzie korzenie mają miejsce, by zejść głębiej i łatwiej pobierać wilgoć.

Fuksja

Fuksja lubi półcień i rozproszone światło, dlatego jest dobrym wyborem na balkony osłonięte od bezpośredniego słońca. Jej charakterystyczne, „dzwonkowate” kwiaty pojawiają się od maja aż do jesieni, a sierpień to czas bardzo obfitego kwitnienia. Roślina nie znosi przesuszenia, ale też nie lubi stać w wodzie, więc przydaje się donica z grubą warstwą drenażu.

Hortensje w dużych donicach

W półcieniu świetnie sprawdzają się także hortensje, sadzone pojedynczo do większych pojemników jako mocny, dekoracyjny akcent. Odmiany hortensji bukietowej, na przykład hortensja bukietowa 'Limelight’, tworzą duże, efektowne kwiatostany, które dobrze komponują się z delikatniejszymi roślinami, takimi jak begonie czy lobelie.

Hortensje najlepiej czują się w żyznym, stale lekko wilgotnym podłożu oraz na stanowiskach z jasnym, rozproszonym światłem. Na balkonach wschodnich i północno-zachodnich ich kwiatostany długo utrzymują świeżość, a sama roślina może stanowić tło dla sezonowych nasadzeń w niższych warstwach skrzynki.

Maciejka jako nocny aromat

Maciejka ma niepozorne kwiaty, które w dzień są zamknięte, ale wieczorem otwierają się i wydzielają intensywny, słodki zapach. Wysiana na początku sierpnia zakwita po około trzech tygodniach, więc pozwala „złapać” jeszcze końcówkę ciepłych, pachnących wieczorów na balkonie.

Maciejka to jeden z najprostszych sposobów, aby w sierpniu nadać balkonowi wieczorny, pachnący charakter bez dużych nakładów pracy.

Jakie kwiaty przedłużą sezon po sierpniu?

Jeśli chcesz, żeby kompozycja nie skończyła się wraz z pierwszym chłodniejszym tygodniem, warto już w sierpniu dosadzić rośliny jesienne. Dobrze łączą się one z pelargoniami czy petuniami, które wtedy wciąż kwitną, ale powoli zwalniają tempo. Dzięki nim balkon płynnie przechodzi z późnego lata w kolorową jesień.

Wrzosy i wrzośce

Wrzos zaczyna kwitnienie w sierpniu i utrzymuje kwiaty często aż do października. To niska, zimozielona krzewinka (do około 40 cm), więc pasuje do skrzynek i dużych donic przy balustradzie. Wymaga ziemi kwaśnej i przepuszczalnej, dlatego najlepiej posadzić go w osobnym pojemniku lub w jednym zestawie z wrzoścem, który ozdobi balkon wiosną.

Ściany skrzynki dobrze jest ocieplić, na przykład płytami ze styropianu, aby system korzeniowy nie przemarzł zimą. Na zimne noce w otwartych lokalizacjach możesz mieć przygotowaną cienką agrowłókninę, którą łatwo owinąć rośliny w czasie mocniejszych spadków temperatury.

Chryzantemy doniczkowe

Chryzantema doniczkowa to roślina, która u wielu osób wciąż kojarzy się z listopadem, a świetnie nadaje się na balkon już od końca sierpnia. Część odmian zakwita właśnie wtedy, inne dopiero we wrześniu, ale nawet bez kwiatów tworzą gęste, zielone kule, ładnie kontrastujące z innymi roślinami.

Te rośliny lubią jasne, lecz nie palące słońce, umiarkowaną wilgotność i przepuszczalne podłoże. Zwykle nie są w pełni mrozoodporne, dlatego przed pierwszymi poważniejszymi przymrozkami trzeba przenieść je do chłodnego, jasnego pomieszczenia, kontynuując bardzo oszczędne podlewanie. To klasyczny przykład rośliny, dla której zabezpieczenie przed mrozem decyduje o tym, czy posłuży również w kolejnym sezonie.

Astry jesienne

Aster jesienny rozpoczyna kwitnienie w sierpniu i – w zależności od odmiany – może zdobić balkon aż do późnej jesieni. Odmiany takie jak aster krzaczasty, aster nowoangielski czy aster nowobelgijski tworzą liczne koszyczki kwiatowe w odcieniach różu, fioletu, błękitu i bieli. Sprawdzają się zwłaszcza w dużych pojemnikach ustawionych w słonecznym miejscu.

Te byliny lubią żyzne, przepuszczalne i umiarkowanie wilgotne podłoże. W balkonowych warunkach ich bryła korzeniowa szybciej przesycha, dlatego w czasie upałów dobrze jest skontrolować wilgotność ziemi rano i wieczorem. Przy zapewnieniu tych warunków staną się mocnym akcentem późnoletniej i jesiennej kompozycji.

Hebe i celozja

Hebe to niska, zimozielona roślina krzaczasta, dorastająca mniej więcej do 30 cm. Tworzy zwarte kępy i jesienią pokrywa się fioletowymi lub białymi kwiatami. Świetnie wygląda w donicach w zestawieniu z wrzosami albo miniaturowymi iglakami, tworząc „mały ogród” w jednym pojemniku.

Celozja z kolei daje bardzo nietypowe kwiatostany w formie pióropuszy lub „koguciego grzebienia”. Kwiaty utrzymują się od lata aż do października, więc zasadzona na początku sierpnia zdąży jeszcze dobrze się pokazać. To ciekawy dodatek, który przyciąga wzrok osób, które dotąd tej rośliny nie znały.

Celozja i hebe w jednej skrzynce sprawiają, że sierpniowy balkon wygląda świeżo wtedy, gdy wiele typowo letnich roślin zaczyna już tracić formę.

Jak pielęgnować kwiaty na balkonie w sierpniu?

Sierpień bywa miesiącem skrajności – okresy upału przeplatają się z gwałtownymi burzami. Rośliny reagują na takie warunki bardzo szybko, dlatego kilka powtarzalnych zabiegów ma ogromne znaczenie. Dobrze jest wyrobić sobie prostą rutynę poranną i wieczorną, dzięki której kwiaty zachowają dobrą kondycję aż do jesieni.

Podstawą jest Regularne podlewanie. Rano sprawdzasz wilgotność ziemi w skrzynkach – najlepiej palcem na głębokość kilku centymetrów – i uzupełniasz wodę, jeśli podłoże jest wyraźnie suche. W bardzo gorące dni drugi, mniejszy zastrzyk wody przydaje się wieczorem, zwłaszcza w pojemnikach wiszących, gdzie korzenie mają mniej miejsca. Lepiej podlewać rzadziej, ale obficiej, niż często i po trochu, bo woda powinna dotrzeć do całej bryły korzeniowej.

Równolegle stosujesz Nawożenie co dwa tygodnie płynnym nawozem do roślin kwitnących. Kwiaty w skrzynkach zużywają składniki mineralne szybciej niż te w gruncie, a sierpień to wciąż okres intensywnego wzrostu i kwitnienia. Bez uzupełniania składników liście bledną, kwiatów jest mniej, a rośliny gorzej znoszą stres suszy czy deszczu.

Bardzo ważne jest też usuwanie przekwitłych kwiatostanów. Ten prosty zabieg kieruje energię rośliny na tworzenie nowych pąków, zamiast na zawiązywanie nasion. Dobrze jest robić to przy okazji podlewania – kilka minut wystarczy, żeby wyczyścić całe skrzynki z zaschniętych fragmentów.

Regularne podlewanie, nawożenie co dwa tygodnie i usuwanie przekwitłych kwiatów to trzy najprostsze nawyki, które sprawiają, że balkon w sierpniu wygląda jak niewielki ogród.

Na koniec warto pomyśleć o sezonie chłodniejszym. Rośliny wieloletnie, takie jak wrzosy, hebe czy miniaturowe iglaki, można od razu sadzić w mocniejszych pojemnikach, które łatwo będzie ocieplić płytami ze styropianu. Skrzynki zawieszone na barierce dobrze jest zamocować naprawdę stabilnie – sierpniowe burze z silnym wiatrem potrafią przewrócić ciężkie donice. Dzięki temu kwiaty zostaną na swoim miejscu aż do zimy.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie kwiaty najlepiej wybrać na słoneczny balkon w sierpniu?

Na słonecznym i gorącym balkonie najlepiej radzą sobie rośliny odporne na upały i krótkotrwałe susze. Należą do nich pelargonie (rabatowe i bluszczolistne), petunie i surfinie, osteospermum (stokrotka afrykańska), aksamitki, kocanki ogrodowe, lantana, werbena ogrodowa oraz nemezja.

Jakie rośliny polubią cień i półcień na balkonie?

Na zacienionym lub półcienistym balkonie doskonale sprawdzą się begonie (zarówno stale kwitnąca, jak i bulwiasta), lobelia przylądkowa, fuksja oraz hortensje (np. hortensja bukietowa 'Limelight’) w dużych donicach. Dodatkowo warto wysiać maciejkę, która otwiera się i intensywnie pachnie wieczorem.

Jak dbać o kwiaty balkonowe w sierpniu, aby obficie kwitły?

Kluczowe są trzy zabiegi: regularne podlewanie (w upały rano i wieczorem, obficie, by woda dotarła do całej bryły), nawożenie co dwa tygodnie płynnym nawozem do roślin kwitnących oraz systematyczne usuwanie przekwitłych kwiatostanów, co pobudza roślinę do produkcji nowych pąków.

Jakie rośliny posadzić w sierpniu, aby zdobiły balkon także jesienią?

Aby płynnie przejść w sezon jesienny, warto posadzić wrzosy i wrzośce, chryzantemy doniczkowe, astry jesienne (krzaczasty, nowoangielski i nowobelgijski) oraz hebe i celozję, które zachowują świeżość i kolory aż do późnej jesieni.

Jakie wymagania glebowe mają wrzosy uprawiane w doniczkach?

Wrzosy wymagają kwaśnego i przepuszczalnego podłoża. Z tego powodu najlepiej sadzić je w osobnych pojemnikach, tak aby nie łączyć ich w jednej ziemi z roślinami potrzebującymi podłoża o innym odczynie.

Redakcja completehome.pl

Adam, Monika i Krystian – nasza pasją jest budowanie i urządzenia wnętrz. Dlatego dzielimy się tą szczególną wiedzą i praktycznymi wskazówkami. Pomagamy nie tylko urządzić wnętrza, ale również zadbać o własny ogród.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?